Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

June 14 2017

Don't say you need me when
You leave and you leave again
— Lana Del Rey
Reposted fromiblameyou iblameyou


Whovian Rhapsody T-Shirt
Reposted fromTARDIS TARDIS via-Macek -Macek

June 11 2017

8248 87e6 500
Reposted fromtfu tfu viacoffeebitch coffeebitch
8702 e259 500
Reposted fromidiod idiod viaiblameyou iblameyou
4683 ec2f

image

8870 ff2b
Reposted fromsohryu sohryu viaBloodyYuki BloodyYuki
7311 7825
Reposted fromkarahippie karahippie viaBloodyYuki BloodyYuki
7349 da46 500
Reposted frommyu myu viapatrycjuszowska patrycjuszowska

June 09 2017

7110 3fec 500
Reposted frombambii bambii viamajkey majkey

June 06 2017

Tego dnia, gdy dziecko zrozumie, że żaden dorosły nie jest doskonały - staje się nastolatkiem. Tego dnia, gdy im wybacza - staje się dorosłym. Tego dnia, gdy wybacza sobie - staje się mądrym.
— Olden Nolan
Reposted fromtobecontinued tobecontinued viaDontKillMe DontKillMe
4011 d5e2
Wy, młodzi, myślicie, że każdy z was jest pępkiem świata, że każdy wasz problem to wojna światowa. Że wszystko się kręci dookoła tych waszych problemów.Jesteście jak zabawki na korbkę. Nakręcane samochodziki. Takie samochodziki zasuwają ile wlezie, przed siebie, ale wystarczy jedno małe wybrzuszenie w podłodze, jedna mała nierówność, aby się wywaliły. I po zabawie. I cześć. I tak sobie myślę, że gdybyście wzięli całą te siłę, którą zużywacie na to zapieprzanie, na to przejmowanie się, na pierdolenie o tym przejmowaniu się na prawo i lewo, na to całe hałasowanie, to może nawet byście coś stworzyli, może nawet byście coś wymyślili. Nie wiem co. Nie pytajcie mnie co. Ale co innego niż to, co jest teraz.
— Jakub Żulczyk – Wzgórze psów
Reposted fromnezavisan nezavisan viaDontKillMe DontKillMe
Można by przypuszczać, że cierpię na swoiste rozdwojenie jaźni. Inna jestem wobec miłych mi ludzi, a zupełnie inna, kiedy zostaje sama ze sobą. Ponura, obolała, z pretensjami do siebie.
— Wisława Szymborska
Reposted fromwagabunda wagabunda viapatrzpodnogi patrzpodnogi
Reposted fromDennkost Dennkost viaDontKillMe DontKillMe
Najgorzej, kiedy się nie ma pewności, co się naprawdę czuje. Myśli przeskakują z jednej rzeczy na drugą, nie można się odprężyć; to coś jakby swędzenie, tylko że nie wiadomo, gdzie się podrapać.
— Kevin Brooks
Reposted fromtobecontinued tobecontinued viaDontKillMe DontKillMe
Tak właśnie robią młodzi ludzie. Ciągle na coś czekają. Wydaje im sie, że życie jeszcze się nie zaczęło. Że zacznie się za tydzień, za miesiąc, ale jeszcze nie teraz. A potem nagle człowiek robi się za stary i wtedy zadaje się sobie pytanie, czym było całe to czekanie. Ale wtedy jest już za późno. 
— Izabela Sowa
Reposted frompieprzycto pieprzycto viaDontKillMe DontKillMe
Wiesz, związek dwojga  ludzi jest wysiłkiem, pracą, antyhedonizmem, któremu bardzo rzadko dzisiaj ludzie chcą sprostać. Poza tym, dużo trudniej jest dzisiaj nawzajem się pokochać. Żyjemy w świecie bardzo wyżyłowanych wymagań, na które nakładają się jeszcze seksualno-emocjonalne fantazje o mocno popkulturowym rodowodzie - mam nieśmiałe podejrzenia, że jesteśmy wszyscy okrutnie poprzestawiani przez kulturę masową. Gdy studiowałem amerykanistykę, pani profesor od filmu amerykańskiego opowiedziała nam pewną statystyczną anegdotę - na północy Kanady, gdzie jest większość populacji to Indianie, żyjący w oddalonych od siebie po parę tysięcy kilometrów dziurach, w latach osiemdziesiątych wzrosła o kilkaset procent ilość samobójstw u młodych mężczyzn. Powód był prosty - pobudowali im kina, które puszczały amerykańskie filmy. Ci biedni Indianie, żyjący w kanadyjskiej tajdze, zobaczyli po raz pierwszy w życiu, że gdzieś tam jest inne życie, polegające na codziennym odwiedzaniu kalifornijskich plaż i spółkowaniu z modelkami. W pewnym sensie wszyscy jesteśmy dzisiaj tymi Indianami. Mamy za dużo tropów, wzorców, ideałów, wyobrażeń. Nasi rodzice, którzy często brali ślub po to, aby był spokój i przydział na mieszkanie, w pewnym sensie mieli łatwiej.
— Jakub Żulczyk
Reposted fromyourtitle yourtitle viaDontKillMe DontKillMe
0263 5095 500
Reposted fromvandalize vandalize viaDontKillMe DontKillMe
Wydawało mi się, że jesteś w stanie się zmienić, że ja jestem w stanie cię zmienić. Ale ludzie się nie zmieniają. Wydawało mi się, że to, co do ciebie czuję, wystarczy, żeby coś zbudować razem. Ale to będzie takie szarpanie dwa kroki w przód, krok w tył, trzy do tyłu, dwa do przodu. Nie mam na to siły. Myślałam, że mam, ale niestety nie.
— Piotr C. – Pokolenie Ikea. Kobiety
Reposted frompanikea panikea viaDontKillMe DontKillMe
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl